Aktualności

06 marca 2017 08:45 | Aktualności

Jak nauczyć dziecko czytać?

 

                 Nauka czytania to jedno z większych wyzwań z jakim musi zmierzyć się dziecko na początku swojej drogi edukacyjnej. Opanowywanie płynnego czytania jest długotrwałym procesem, a umiejętność czytania ze zrozumieniem w dużym stopniu przekłada się na sukcesy szkolne dziecka.

                 Większość z nas uczyła się czytać poznając na początku wszystkie litery, składając z nich sylaby potem wyrazy i zdania, zupełnie nie potrafiąc skupić się na zrozumieniu czytanego tekstu. Nauka nazw liter nie jest trudna dla dziecka, ale tak naprawdę jest zupełnie niepotrzebna. Dziecku sprawia potem trudność złożenie z poszczególnych liter wyrazów w całość. Dzieci analizując poszczególne litery, czytają powoli i z trudem rozumieją znaczenie wyrazu. Aktualnie są popularne dwie metody czytania: sylabowe i globalne. Obie są efektywne i mają swoich zwolenników. We wszystkim trzeba znaleźć złoty środek, dlatego ja wybrałam metodę sylabową i jestem zachwycona jej efektami. Post podsumowujący tę metodę nauki czytania piszę dopiero po dwóch latach pracy z moim synkiem, gdyż teraz jestem w stanie rzetelnie ocenić jej skuteczność.

                   Nauka czytania, jak za chwile zobaczycie, może być świetną zabawą i nie są potrzebne do tego żadne książki i elementarze.

Jak zacząć naukę?

                 Początkowo wprowadzamy do zabawy samogłoski ustne (o, i, a, e, u dopiero później ó, y). W trakcie różnych zabaw, których wiele propozycji znajdziecie poniżej, utrwalamy stopniowo każdą z samogłosek. Dopiero po opanowaniu samogłosek, co dziecko osiągnie raczej bardzo szybko, przechodzimy do zabaw sylabowych. Czytanie sylab zaczynamy od prostych połączeń spółgłoski z samogłoską używając liter drukowanych np.: MA, ME, MI, MO, MY, MU następnie po opanowaniu pierwszych sylab wprowadzamy kolejne połączenia np.: LA, LE, LI, LO, LU… 

               W trakcie zabawy pokazujemy zapisane samogłoski lub sylaby i głośno je odczytujemy, zachęcając dziecko do powtarzania za nami. Przy nauce samogłosek możemy również wizualizować ich kształt pokazując I jak igła, U jak uśmiech, O jak okrągłe szkiełka od okularów (robiąc kółeczko z kciuka i palca wskazującego i przykładając do oczu), lub pokazujemy przy ustach kółeczko głośno wymawiając literkę O…! W dalszym etapie możemy wspomagać się również książkami, w taki sposób, że wyszukujemy w tekście utrwalaną samogłoskę, np.:  o, i

              W księgarniach znajdziemy już specjalne czytanki sylabowe, gdzie sylaby mamy wyodrębniane dodatkowo kolorystycznie. Ja z czytanek korzystałam dopiero na dalszym etapie, początkowo, robiłam tylko zabawy z sylabami np.: auta sylabowe, kręgle , pudełka itp.

 ...NAUKA CZYNI MISTRZA... czytamy na głos bajki i opowiadania :)

 

 

 

 

                

 

Przeczytano: 189 razy.| Wydrukuj|Poleć znajomemu|Do góry

Zdjęcia: